4x

Najlepszym wokalnie fragmentem koncertu jest zmysłowe wykonanie „Summertime” przez Wiolettę Białk tylko z towarzyszeniem pianisty, Daniela Ruttara. Niesamowite wokalizy i sposób wykorzystania mikrofonu, to rzucająca na kolana wirtuozeria. BRAWO!

Ta kołysanka z 1934 r. napisana przez George’a Gershwina do opery „Porgy & Bess” brzmi w koncercie sylwestrowym wręcz drapieżnie zalotnie. Stworzenie tak oryginalnej interpretacji jest niezwykłym osiągnięciem, biorąc pod uwagę, że jest to najczęściej coverowany utwór na świecie i istnieje już ponad 25 tys. zarejestrowanych wersji.